o prawda wciąż sporo osób przy wyborze produktu kieruje się ceną, ale za tę cenę chcieliby otrzymać najwyższą jakość i dodatkowe wartości prozdrowotne. Nie wynika to tylko z mody na zdrowy styl życia, bycie fit i uprawianie sportów. Jest to także związane z globalnym starzeniem się społeczeństwa, które wymusza stosowanie określonej diety i odżywianie zgodne z zaleceniami zdrowotnymi. W 2017 r. niemal co czwarty mieszkaniec ziemi ukończył 50. rok życia. Przy czym współcześni pięćdziesięciolatkowie to osoby aktywne, podejmujące wyzwania zawodowe i życiowe, dbające o siebie, pragnące zatrzymać sprawność oraz dobre zdrowie i samopoczucie na długie lata.

Nic dziwnego zatem, że tacy klienci zwracają się ku produktom ekologicznym, naturalnym, wolnym od określonych substancji lub zawierającym mniejszą ilość niekorzystnych dla zdrowia komponentów. A to nie tylko produkty spożywcze, ale także kosmetyki, suplementy diety oraz wszelkie produkty usprawniające życie. Naturalnie sieci handlowe odpowiadają na te potrzeby, a bardzo często wyprzedzają ich pojawienie się.

Wiele sieci, wspólnie z dostawcami, od lat pracuje nad reformulacją produktów, czyli taką modyfikacją składu, która pozwoli wyeliminować lub obniżyć zawartość składników niepożądanych, np. soli, cukru, tłuszczy typu trans, przy jednoczesnym zachowaniu wszelkich walorów smakowych i wizualnych.

Żywność ekologiczna i organiczna, ostatnio tak popularna w Polsce, była od początku obecności dużych sieci handlowych jednym z elementów ich stałej oferty. Półki z produktami regionalnymi i eko były w latach 90. ciekawostką i niszą dla nielicznej grupy fanów zdrowej żywności. Ale wraz ze wzrostem zamożności polskiego społeczeństwa, większym poziomem wiedzy i edukacji interkulturowej to, co było niszą, stało się kluczowym elementem oferty.

Stale rośnie grupa odbiorców produktów wegetariańskich i wegańskich. I nie zawsze są to osoby, które stosują bezmięsną dietę. Klienci coraz częściej sięgają po taki asortyment, bo jest on doskonałym uzupełnieniem zdrowej, zbilansowanej diety. Co ciekawe, o takie produkty rozszerza się także oferta food-to-go, bo dynamika i tempo życia są coraz szybsze, więc konsumenci kupują oraz więcej dań gotowych, ale chcieliby również w tej grupie produktowej znaleźć taką ofertę, która odpowiada ich oczekiwaniom eko i fit.

Dużą popularnością cieszą się produkty świeże, od lokalnych wytwórców, często stosujących tradycyjne metody produkcji. Sieci handlowe chętnie współpracują z polskimi dostawcami, bo mają wyróżniającą się jakość i potrafią szybko, elastycznie zareagować na zmiany rynkowych trendów, co jest ogromną wartością w przypadku dostaw na dużą skalę. Ale sieci nie poprzestają tylko na tym, aktywnie angażują się we wsparcie rolnictwa i przetwórstwa bio, w dzielenie się know-how, a także w finansowe wspieranie np. produkcji ekologicznej i tradycyjnej na polskim rynku. Dzięki takiej współpracy można wzmacniać bezpieczeństwo żywnościowe, mieć większą kontrolę nad dostarczanym towarem i rozszerzać ofertę produktów wytworzonych bez antybiotyków, pestycydów, środków owadobójczych.