zafki dolne to podstawa kuchennej strefy przechowywania. Na ogół są głębsze niż szafki górne, bardziej pakowne i łatwiej dostępne. Jak maksymalnie wykorzystać ich pojemność? Najprostsze i do niedawna najczęstsze rozwiązanie – szafki z otwieranymi drzwiczkami nie są dobrą odpowiedzią.

Znacznie wygodniejsze są systemy szuflad np. z oferty REJS. Każdy, kto choć raz z nich korzystał, z pewnością to potwierdzi. Dzięki pełnemu wysuwowi z łatwością dotrzemy do wszystkich ułożonych w nich przedmiotów – nawet tych na dole i w głębi. Nie musimy już przesuwać i wyjmować wielu produktów w poszukiwaniu tego potrzebnego. Koniec z nurkowaniem, schylaniem się i klękaniem. Całą zawartość mamy od razu w zasięgu wzroku i dłoni. Ale to nie wszystko. Proponowane przez REJS systemy – Comfort Box i Slim Box pozwalają na dostosowanie kuchni do potrzeb użytkowników. Obejmują modele o różnych wysokościach (Comfort Box: 86, 140, 164 i 204 mm, Slim Box: 89, 121 i 185 mm) i głębokościach. Szerokość wybieramy sami.

 

Wąskie boczki szuflad Slim Box (gr. 13,4mm) pozwalają maksymalnie wykorzystać wnętrze szuflady.

 

 

Dostosuj do siebie

Aby kuchnia była naprawdę wygodna, już na etapie projektu zabudowy warto się zastanowić, co i gdzie chcemy przechowywać. I tak – dla przykładu – szuflada na sztućce i drobne akcesoria powinna być płytka. Dobrze też, aby znajdowała się tuż przy strefie gotowania. Szufladę z systemem segregacji śmieci (również dostępna w ofercie REJS) najwygodniej zamontować pod zlewozmywakiem, zaś te na zapasy – nieco z boku.

Szuflady, w których znaleźć się mają naczynia i garnki powinny być głębokie. Sięgamy do nich rzadziej, więc mogą być ułożone niżej. Warto tu pokusić się o lekkie szuflady wykonane z drutu. Dobrym miejscem na talerze jest nowa propozycja REJS – wyprofilowana jak tradycyjna ociekarka do naczyń szuflada z linii Variant Multi (do szafek o szer. 60, 80 i 90 cm, udźwig 30 kg). Korzystając z niej nie musimy podnosić rąk i martwić się mokrymi mankietami, jak w przypadku tradycyjnej ociekarki. Dołączoną do zestawu aluminiową tackę można wyjąć i umyć.

Systemy szuflad to również recepta na zagospodarowanie dotychczas niewykorzystanego miejsca np. pod zlewozmywakiem. Specjalnie wyprofilowane modele, zostawiające lukę na syfon, to doskonałe miejsce na akcesoria do czyszczenia lub zapas tabletek do zmywarki.

www.rejs.eu

Szuflada pod zlewozmywak.

 

 

OPINIA EKSPERTA

Damian Rybak, doradca techniczny firmy REJS:

W kuchennych szufladach zazwyczaj przechowujemy wiele drobnych przedmiotów, które lubią bałagan – akcesoria, narzędzia, sztućce, przyprawy… Jak utrzymać wśród nich ład? Rozwiązaniem są systemy organizacji REJS. Obejmują one m.in. maty antypoślizgowe, które można docinać na pożądany rozmiar i wkłady z tworzywa sztucznego dostępne w różnych rozmiarach i konfiguracjach podziałek. Dostępne w kolorze białym i szarym wkłady pomogą uporządkować np. sztućce.

Więcej możliwości oferują relingi i ścianki wewnętrzne. Pozwalają one na rozplanowanie wnętrza szuflad, a co za tym idzie również przechowywanych w nich przedmiotów. Relingi uniemożliwiają produktom przesuwanie się podczas otwierania i zamykania szuflady. Z kolei ścianki tworzą odrębne boxy, w których ułożyć można mniejsze przedmioty.

W szufladach, w których przechowujemy zastawę sprawdzą się specjalnie wyprofilowane uchwyty. Wykonane z drutu, zabezpieczają przed przesuwaniem się talerzy. Dodatkowo, umożliwiają wyjęcie i przeniesienie stosu bez ryzyka wysunięcia się i potłuczenia pojedynczych naczyń. Dedykowane są do szuflad o wysokości 204 mm.

Co ważne, systemów REJS nie ustawia się w szufladach raz na zawsze. Można je w każdej chwili przesunąć, dzięki czemu modyfikacja systemu nie stanowi żadnego problemu.

 

Szuflady z wyprofilowanym organizerem na talerze z linii Variant Multi to alternatywa dla tradycyjnych ociekarek.