Jak wynika z badań, już 60 proc. Polaków robi zakupy online. Wraz ze wzrostem cyfryzacji, rośnie też świadomość kupujących. Social media, blogi, stały dostęp do internetu poprzez smartfony czy tablety zmusza marki nie tylko do zaspakajania coraz większych oczekiwań klientów, ale podnoszenie poprzeczki względem konkurencji.

Dziś, to co się dzieje w nowoczesnych technologiach przypomina rewolucję. Jej znaczącą siłą napędową stanowią millenialsi – pokolenie Y, czyli osoby między 25 a 35 r. życia. W Polsce to już ponad 11 milionów konsumentów. Są mobilni, wychowani w cyfrowym świecie, świadomi klienci, zorientowani na marki. Smartfon to dla nich centrum dowodzenia. Dzięki niemu obsługują konto w banku, robią zakupy, monitorują swoją aktywność fizyczną czy stan zdrowia.

Przyszłość w zakupach przez smartfon

Najróżniejsze raporty na temat e-commerce pokazują wprost, że liczba osób, które płacą za produkty i usługi za pomocą urządzeń mobilnych ciągle rośnie. Wzrost ten wynosi nawet 150 proc. w skali roku. Szacuje się, że w 2018 r. liczba użytkowników smartfonów i innych urządzeń mobilnych korzystających z m-płatności sięgnie na całym świecie 50 proc.  Cyfrowa rewolucja zmieniła też podejście konsumentów do zakupów. Kiedyś doradcą był przede wszystkim sprzedawca. Obecnie kupując zarówno w sklepach online, jak również w stacjonarnych, często już mamy wyrobioną opinię o interesujących nas produktach – a tych szukamy na stronach producentów, internetowych forach, portalach społecznościowych czy tematycznych blogach.

Rośnie świadomość konsumentów

Bardziej świadomy konsument z pewnością podnosi poprzeczkę producentom, dystrybutorom i sprzedawcom. Bo ci muszą się coraz bardziej starać, by wyprzedzić konkurencję z dotarciem do konsumenta z informacją o swoim produkcie czy usłudze. A to wymusza konieczność bycia aktywnym non stop. Marka, która chce odnosić sukcesy na rynku, nie może dopuścić do bycia offline. Bo konsument chce mieć dostęp do informacji o każdej porze dnia i nocy.

Nieustająca cyfrowa transformacja, rozpowszechnianie się technologii internetowych, takich jak np. big data, media społecznościowe, rozwiązania mobilne, multichannel, czy coraz popularniejszy omnichannel, który pozwala kupującemu na korzystanie z różnych zintegrowanych ze sobą platform, wymusza rozwój nowych modeli biznesowych. A na tym polu dużą aktywnością wyróżniają się start-upy, które proponując innowacyjne rozwiązania biznesowe wpływają na transformację tradycyjnego marketingu oraz zmianę sposobu obsługi klienta, który wszystko chce mieć tu i teraz. Rezerwacja hotelu, apartamentu na drugim końcu świata po najniższej cenie, zamawianie taksówki przez aplikację, kupowanie produktów cyfrowych do przechowywania w chmurze to już zwykła codzienność.

Bezpieczeństwo naszych danych

Jednym z głównych wyzwań na dziś jest budowanie świadomości konsumentów na temat korzystania z nowoczesnych urządzeń. Taka edukacja powinna polegać nie tylko na pokazywaniu, jak używać danych aplikacji czy urządzeń, ale również na kształtowaniu właściwych postaw, jak prawidłowo i rozsądnie je wykorzystywać. Bo o ile na wykradanie danych kart nie mamy większego wpływu i kwestia gwarancji bezpieczeństwa jest po stronie usługodawcy, to coraz częściej cyber-złodzieje polują na informacje dotyczące naszych preferencji zakupowych, nawyków konsumenckich oraz prywatnych danych, które służą do sprofilowania naszych najróżniejszych zachowań czy poglądów. A takie dane, zazwyczaj nieświadomie, dajemy im niemal na tacy. I pod tym względem edukacja, jak zachowywać się w sieci i dbać o swoje bezpieczeństwo jest wyzwaniem dla wszystkich. Jednak edukacja ta nie może oznaczać straszenia przed cyfryzacją. Bo przecież urządzenia smart służą przede wszystkim, by żyło się nam łatwiej i przyjemniej. Dlatego nie warto izolować się od cyfrowej rzeczywistości. Warto korzystać z niej z głową.