ak wynika z badania przeprowadzonego w 2014 roku przez TNS Polska „Świąteczne i noworoczne plany finansowe Polaków”. Podobna grupa nie potrafi podać w przybliżeniu kwoty związanej z zakupem prezentów świątecznych. Często wydatki świąteczne przekraczają możliwości naszego budżetu i wiążą się z decyzją o zaciągnięciu kredytu. Niekiedy decyzja o zaciągnięciu takiego zobowiązania podejmowana jest pochopnie, bez wcześniejszej analizy jej długofalowych konsekwencji. Myśląc o kredycie warto więc pamiętać, że nasza sytuacja materialna może w przyszłości się zmienić. Należy również pamiętać, że z kredytem niejednokrotnie wiążą się inne koszty, o które musimy dopytać w banku.

Rozsądne oszacowanie własnych możliwości finansowych pozwala uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek i dodatkowych kosztów w przyszłości. Przed zaciągnięciem kredytu lub wzięciem pożyczki musimy przeanalizować, czy będziemy w stanie spłacić nasze zobowiązanie wraz z należnymi odsetkami w wyznaczonym terminie. Druga niezwykle istotna kwestia to zrozumienie warunków i zasad zapisanych w umowie. Przed podpisaniem umowy powinniśmy się upewnić się, że nie mamy wątpliwości co do jej treści, a w szczególności do zapisów określających całkowitą kwotę do spłaty, rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO), dodatkowe opłaty oraz ewentualne wymogi dotyczące ustanowienia zabezpieczeń. Bank zawsze udzieli takich informacji a my mamy prawo dopytywać się o niezrozumiałe kwestie, zapoznać się ze wzorem dokumentów i korzystać z wiedzy doradcy finansowego. Należy również pamiętać żeby zapoznać się z aktualną tabelą opłat  i prowizji banku. Jeśli w dalszym ciągu nie rozumiemy warunków umowy lub mamy wątpliwość co do naszych możliwości finansowych wstrzymajmy się z tą decyzją i przemyślmy ją jeszcze raz.

Kiedy i jak wpadamy w długi?

  • Nie planujemy naszego budżetu. O pewnych wydatkach powinniśmy myśleć z wyprzedzeniem kilku lub kilkunastu miesięcy.
  • Dokonujemy nieprzemyślanych zakupów, dużych i małych – kupujemy niepotrzebne urządzenia RTV/AGD, ubrania, wydajemy na inne przyjemności.
  • Wszystkie dochody wydajemy na bieżąco – nie oszczędzamy i nie myślimy o przyszłości i zabezpieczeniu finansowym.
  • Przestajemy płacić w terminie podstawowe zobowiązania – czynsz za mieszkanie, telefon, kablówka.
  • Nieumiejętnie posługujemy się kartami kredytowymi.
  • Rezygnujemy z wkładu własnego finansując w pełni zakupy kredytem.
  • Zaciągamy nowe długi na spłatę starych – zaciąganie kolejnych zobowiązań po to, aby spłacić poprzednie, wpadamy w ten sposób spiralę zadłużenia.